Jesteś tutaj

Gorzów ma już swoją wytwórnię wina! A winnica właśnie powstaje

  • Gorzów ma już swoją winiarnię! A winnica właśnie powstaje
    Fot. Archiwum prywatne

Gorzowska winiarnia "Siedem Wzgórz" powstała w połowie ubiegłego roku. Teraz przygotowywana jest winnica. Za cztery lata powinniśmy mieć prawdziwe, gorzowskie wino z rodzimych winogron. Inwestorem jest rodowity gorzowianin.

Dla dobrej winnicy najważniejszą rzeczą jest wybór odpowiedniego miejsca pod założenie plantacji. Dlatego zakładana jest ona w okolicach Gorzowskich Muraw, na dobrze nasłonecznionych wzniesieniach przy Małyszynie. Pod koniec 2016 roku pole zostały zaorane i gdy tylko pogoda pozwoli to ziemia zostanie użyźniona nawozem. - Na przełomie kwietnia i maja wkopiemy pierwsze sadzonki winorośli – mówi Krzysztof Leśnicki, właściciel winnicy i winiarni. Pierwszy zbiór owoców powinien nastąpić za jakieś trzy lata, a gorzowskie wino będzie do spożycia rok później.

Winnica nie tylko ma „produkować” winogrona. - Chcemy, aby sama winnica była pewną atrakcją dla mieszkańców, którą będzie można zwiedzać, na której będziemy udzielać porad i pokazów w zakresie pielęgnacji czy właściwego cięcia winorośli – podkreśla Krzysztof Leśnicki. W planach jest również produkcja sadzonek winorośli, zarówno odmian typowo winnych, jak i deserowych - przeznaczonych głównie do spożycia. - Sadzonki chcemy sprzedawać głównie lokalnie – dodaje Leśnicki.

Na gorzowskie wino gronowe musimy poczekać, gdyż winnica musi urosnąć. Ale już za miesiąc, dwa będzie można skosztować wina z miejscowej winiarni. Będzie to wysokiej jakości wino owocowe o charakterze win domowych, wyrabiane z owoców czarnej porzeczki, wiśni i czarnego bzu. - Wszystkie owoce pochodzą z Ziemi Lubuskiej. Wkrótce nasz trunek będzie można kupić w lokalnych restauracjach, a być może także w wybranych sklepach. W założeniu ma to być taki nasz lokalny trunek, nasza gorzowska marka. Z której, mamy nadzieję, wszyscy będziemy mogli być dumni – dodaje Krzysztof Leśnicki.