Jesteś tutaj

Mistrzowie Polski wygrali u siebie

  • SPOD TAŚMY by Zuzanna Kloskowska

W niedzielę Cash Broker Stal Gorzów podejmowała ROW Rybnik. Goście nie zaskoczyli, mistrzowie Polski pewnie wygrali. Gorzowianie zwyciężyli 51:39.

Gorzowianie od początku dyktowali warunki na swoim torze. Choć mistrzowie Polski zremisowali bieg juniorski oraz kolejną gonitwę, to po sześciu wyścigach było już 24:12. Bardzo dobrze zaczęli spotkanie Niels Kristian Iversen, Bartosz Zmarzlik oraz Krzysztof Kasprzak. W parze z Iversenem skutecznie punktował Przemysław Pawlicki i to właśnie ta para dwukrotnie wygrała 5:1.

Dopiero w 10. wyścigu goście cieszyli się z wygranego biegu drużynowo. To wszystko zasługa Kacpra Woryny, który od początku prezentował się bardzo dobrze i był najjaśniejszym punktem ekipy z Rybnika. Jednak junior ROW-u nie miał zbyt dużego wsparcia wśród kolegów z drużyny i przez to gospodarze zdołałi wypracować bezpieczną przewagę.

Przyjezdni w końcówce wygrali jeszcze dwa biegi, ale to było zbyt mało. Gorzowska Stal ostatecznie zwyciężyła 51:39 i po dwóch rozegranych meczach ma komplet punktów.

Po meczu powiedzieli:
Piotr Paluch (trener Cash Broker Stal Gorzów): Na początku zawodnicy byli dobrze spasowani, a trzeba spojrzeć na to, że to był pierwszy ligowy mecz po zmianie nawierzchni. Drużyna jeszcze nie do końca zna ten tor i nie mogą jechać z zamkniętymi oczami, tylko cały czas muszą korygować, patrzeć, co się dzieje po polaniu. Chciałbym pochwalić juniorów. Niektórzy twierdzili, że są najsłabsi w lidze, a okazało się, że tak nie jest.
Mirosław Korbel (trener ROW-u Rybnik): Gorący teren w Gorzowie, bardzo dobrzy zawodnicy i cała drużyna, utytułowana, trzech żużlowców z Grand Prix. Przed zawodami byłem dobrej myśli, bo widziałem, że chłopacy dobrze jadą i liczyłem na dobry wynik. Trochę się zdziwiłem na samym początku, że gospodarze tak wygrywali starty. Przez cały mecz Kacper Woryna ratował nasz wynik, pokazywał, że można i to tylko kwestia regulacji. Nie można być niezadowolonym z tego rezultatu, bo to już bardzo blisko 40 punktów.
Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów): Chcę jeździć wszędzie tak szybko, ale wiadomo, że każdy z nas ma jakieś problemy. Jak dla mnie trochę przeszkadza nam pogoda, bo tych zawodów było mało. Teraz są już imprezy wysokiej rangi, trzeba jechać w pełni skupionym i jechać na najszybszych silnikach, a mieliśmy raptem tylko parę okazji do przetestowania. Trzeba być bardziej czułym, po każdym równaniu wprowadzać korekty. Muszę z teamem mocno patrzeć, żeby ta regulacja była jak najlepsza.
Kacper Woryna (ROW Rybnik): Mi się jechało dobrze, ale co z tego, jak wynik zespołu nie satysfakcjonuje? Trochę było mi wstyd, że ja, taki junior, ma pomagać starszym kolegom, ale jak się pytali, to mówiłem co mam, na jakich ustawieniach jadę. Nie pomogło, może trochę w końcówce. Spoglądamy teraz w przyszłość.

ROW Rybnik - 39:
1. Fredrik Lindgren - 9 (1,2,2,1,3,0)
2. Damian Baliński - 0 (0,0,-,-,-)
3. Max Fricke - 11 (2,2,1,0,3,3)
4. Tobiasz Musielak - 1 (1,0,0,-)
5. Grigorij Łaguta - 4+1 (1,0,1,0,2*)
6. Kacper Woryna - 14+1 (3,3,1*,3,1,3)
7. Robert Chmiel - 0 (0,0,-)

Cash Broker Stal Gorzów - 51:
9. Przemysław Pawlicki - 8+3 (2*,1*,2*,2,1)
10. Niels Kristian Iversen - 12+1 (3,2,3,3,1*)
11. Krzysztof Kasprzak - 8 (3,3,0,2,0)
12. Martin Vaculik - 4+1 (W,1,2,1*)
13. Bartosz Zmarzlik - 13+1 (3,3,3,2*,2)
14. Hubert Czerniawski - 3 (2,1,0)
15. Rafał Karczmarz - 3+2 (1*,2*,0)

Bieg po biegu:
1. (59,41) Iversen, Pawlicki, Lindgren, Baliński 5:1
2. (60,53) Woryna, Czerniawski, Karczmarz, Chmiel 3:3 (8:4)
3. (60,18) Kasprzak, Fricke, Musielak, Vaculik (u/w) 3:3 (11:7)
4. (60,25) Zmarzlik, Karczmarz, Łaguta, Chmiel 5:1 (16:8)
5. (60,81) Kasprzak, Lindgren, Vaculik, Baliński 4:2 (20:10)
6. (60,11) Zmarzlik, Fricke, Czerniawski, Musielak 4:2 (24:12)
7. (60,81) Woryna, Iversen, Pawlicki, Łaguta 3:3 (27:15)
8. (60,69) Zmarzlik, Lindgren, Woryna, Karczmarz 3:3 (30:18)
9. (60,78) Iversen, Pawlicki, Fricke, Musielak 5:1 (35:19)
10. (61,09) Woryna, Vaculik, Łaguta, Kasprzak 2:4 (37:23)
11. (60,37) Iversen, Zmarzlik, Lindgren, Fricke 5:1 (42:24)
12. (61,34) Lindgren, Kasprzak, Woryna, Czerniawski 2:4 (44:28)
13. (61,91) Fricke, Pawlicki, Vaculik, Łaguta 3:3 (47:31)
14. (61,94) Woryna, Łaguta, Pawlicki, Kasprzak 1:5 (48:36)
15. (61,73) Fricke, Zmarzlik, Iversen, Lindgren 3:3 (51:39)

Startowano według II zestawu startowego.
Sędzia: Ryszard Bryła
Widzów: 12.294
NCD: Niels Kristian Iversen - 59,41 sek. w I. biegu