Jesteś tutaj

Wpadka mistrzów Polski

  • Fot: Radosław Siuba (archiwum)
Cash Broker Stal Gorzów przegrała pierwsze spotkanie w tym sezonie. Mistrzowie Polski ulegli Włókniarzowi Częstochowa pod Jasną Górą 44:46.
 
Bardzo dobrze ten pojedynek rozpoczęli gospodarze, którzy już po dwóch biegach mieli 6 punktów przewagi. Goście z Gorzowa Wielkopolskiego jednak wygrali dwa kolejne wyścigi i nieco zmniejszyli straty. Mistrzowie Polski po podwójnym zwycięstwie w 8. biegu wyszli nawet na minimalne prowadzenie. Szybko jednak odpowiedzili miejscowi za sprawą Madsena i Barana.
 
W 11. wyścigu Holta z Baranem dowieźli kolejne drużynowe zwycięstwo i Włókniarz prowadził już 35:31. Taka przewaga jednak jest zbyt mała, aby zapewnić zwycięstwo na tym etapie spotkania. Chwilę później Iversen i Karczmarz odrobili część strat. W przedostatnim wyścigu Kasprzak i Vaculik wygrali 4:2 i doprowadzili do remisu 42:42. Wszystko miało się zdecydować w ostatniej gonitwie dnia.
 
W decydującym biegu dobrze spod taśmy ruszył Zmarzlik, ale bardzo szybko dopadł go Holta. Niestety, na końcu jechał Iversen, a to oznaczało, że gospodarze zwyciężą w tym wyścigu, jak i w całym spotkaniu. To pierwsza porażka mistrzów Polski w obecnym sezonie.
 
Po meczu powiedzieli:
Lech Kędziora (trener Włókniarza Vitroszlif CrossFit Częstochowa): Cały zespół pojechał fantastycznie. Stworzyliśmy bardzo ciekawe widowisko, z czego mogą być zadowoleni kibice. Emocje były do ostatniego wyścigu. Wygraliśmy, bo wykorzystaliśmy atut własnego toru. Przed piętnastym wyścigiem każdy miał podniesione ciśnienie. Nie tylko w parkingu, na torze, ale i na trybunach. Gratuluję mojemu zespołowi i rywalom za to, że stworzyli tak świetne spotkanie, które zakończyło się dla nas happy-endem.
 
Stanisław Chomski (trener Cash Broker Stal Gorzów): Nie doszukiwałbym się podtekstów, to był speedway na wysokim poziomie. Jestem bardzo zadowolony z postawy juniorów, bo doświadczenie Polisa jest dużo większe, a przywieźliśmy cztery punkty. Moi seniorzy powinni to zrekompensować, ale dotknął nas pech. Nie wiemy co by było, gdyby Vaculikowi nie spadł łańcuch po starcie, a w biegu szóstym na pewno Holta by nie wyrwał zwycięstwa, ale rozleciał mu się silnik. On miał szybki silnik i myślę, że w Częstochowie mógłby nie przegrać biegu.
 
Rune Holta (Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa): Był to dziwny mecz, na początku były problemy z torem, zrobiła się dziura na pierwszym łuku. Chcę podkreślić bardzo dobrą współpracę całej drużyny. Ja z Leonem Madsenem wygraliśmy ostatni bieg i daliśmy zwycięstwo, ale każdy z nas zapracował na wygraną.
 
Bartosz Zmarzlik (Cash Broker Stal Gorzów): Mecz mógł się podobać wszystkim. Do ostatniego biegu walczyliśmy, jak mogliśmy. O celach nie myślę, daję z siebie 110 procent w każdym meczu, by spisywać się jak najlepiej dla klubu, miasta i kibiców. W play-offach będziemy jechać od nowa i wtedy wszystko się rozstrzygnie.
 
Wyniki:
Cash Broker Stal Gorzów - 44:
1. Niels Kristian Iversen - 8 (0,2,3,3,0)
2. Krzysztof Kasprzak - 9+2 (1,1*,2*,2,3)
3. Przemysław Pawlicki - 3+1 (1,1*,1,w)
4. Martin Vaculik - 7+1 (3,2,d,1*,1)
5. Bartosz Zmarzlik - 13 (3,3,3,2,2)
6. Rafał Karczmarz - 3 (2,0,1)
7. Hubert Czerniawski - 1 (0,1,w)
 
Włókniarz Vitroszlif CrossFit Częstochowa - 46:
9. Leon Madsen - 11+1 (3,1*,3,3,1)
10. Karol Baran - 7+2 (2*,2,2*,1,0)
11. Sebastian Ułamek - 1 (0,0,1,0)
12. Matej Zagar - 9 (2,3,2,0,2)
13. Rune Holta - 12 (2,3,1,3,3)
14. Oskar Polis - 5 (3,0,2)
15. Michał Gruchalski - 1 (1,0,0)
 
Bieg po biegu:
1. (65,06) Madsen, Baran, Kasprzak, Iversen 5:1
2. (64,60) Polis, Karczmarz, Gruchalski, Czerniawski 4:2 (9:3)
3. (63,69) Vaculik, Zagar, Pawlicki, Ułamek 2:4 (11:7)
4. (64,12) Zmarzlik, Holta, Czerniawski, Gruchalski 2:4 (13:11)
5. (64,32) Zagar, Iversen, Kasprzak, Ułamek 3:3 (16:14)
6. (64,60) Holta, Vaculik, Pawlicki, Polis 3:3 (19:17)
7. (63,86) Zmarzlik, Baran, Madsen, Karczmarz 3:3 (22:20)
8. (65,09) Iversen, Kasprzak, Holta, Gruchalski 1:5 (23:25)
9. (64,13) Madsen, Baran, Pawlicki, Vaculik (d/s) 5:1 (28:26)
10. (64,22) Zmarzlik, Zagar, Ułamek, Czerniawski 3:3 (31:29)
11. (65,11) Holta, Kasprzak, Baran, Pawlicki (w) 4:2 (35:31)
12. (64,51) Iversen, Polis, Karczmarz, Ułamek 2:4 (37:35)
13. (64,13) Madsen, Zmarzlik, Vaculik, Zagar 3:3 (40:38)
14. (65,52) Kasprzak, Zagar, Vaculik, Baran 2:4 (42:42)
15. (64,02) Holta, Zmarzlik, Madsen, Iversen 4:2 (46:44)
 
Sędzia: Paweł Słupski,
Widzów: ok. 7 000 osób
NCD: Martin Vaculik (63,69) w biegu nr III.